Wybitny twórca teatralny Piotr Tomaszuk został dziś, 28 października br., doktorem honoris causa Uniwersytetu w Białymstoku. Reżyser, dramatopisarz i współzałożyciel Teatru Wierszalin jest 25. osobą, która otrzymała najwyższą godność akademicką nadawaną przez Senat uczelni.
Piotr Tomaszuk urodził się 17 czerwca 1961 roku w Białymstoku. Jest reżyserem teatralnym, dramatopisarzem i scenarzystą, a przede wszystkim współzałożycielem i dyrektorem Teatru Wierszalin w Supraślu. Ukończył Wydział Wiedzy o Teatrze w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie (1984), a następnie Reżyserię Teatru Lalek w Białymstoku.
Karierę rozpoczął w 1986 roku w Białostockim Teatrze Lalek spektaklem O medyku Feliksie. Prawdziwy przełom przyniósł kolejny spektakl, Turlajgroszek, który zdobył ogólnopolskie uznanie. W 1991 roku Tomaszuk założył wspólnie z Tadeuszem Słobodziankiem Teatr Wierszalin, istniejący do dziś w Supraślu. Zespół szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich teatrów alternatywnych. Trzykrotnie nagrodzono go prestiżowym wyróżnieniem Fringe First na Festiwalu w Edynburgu za spektakle: Turlajgroszek (1993), Merlin (1994) i Medyk (1997).
Tomaszuk wypracował własny, rozpoznawalny język sceniczny. Łączy w nim wybitne aktorstwo z perfekcyjnym użyciem lalek i form plastycznych. W Teatrze Wierszalin Piotr Tomaszuk urzeczywistnia swoje odważne i wizjonerskie artystyczne idee, osadzone w obrzędach, mitach i rytuałach. Artysta czerpie z pogranicza polsko-białorusko-ukraińskiego, prawosławnego komponentu, ludowych wierzeń, religijności i pamięci miejsca, ale nie traktuje ich jak etnograficznej ciekawostki. Podnosi je do rangi opowieści o kondycji człowieka, o wspólnocie, pamięci i sacrum. W spektaklach teatru Tomaszuka regularnie pojawia się język pogranicza (mieszanka białoruskiego, ukraińskiego i polskiego), a także tradycyjne, wschodniosłowiańskie pieśni obrzędowe. Ta warstwa fonetyczna i muzyczna jest ściśle związana z mniejszością białoruską zamieszkującą te tereny. Reżyser nie traktuje pogranicza podręcznikowo ani etnograficznie. Wybiera ten element wschodniej duchowości, który najlepiej rezonuje z jego wizją teatru metafizycznego, pełnego szaleństwa, grzechu i poszukiwania Boga.
Sama nazwa teatru oraz jego wczesny manifest artystyczny bezpośrednio nawiązują do historii Ilji Klimowicza (proroka Ilji), niepiśmiennego chłopa z Grzybowszczyzny, który w latach 30. XX wieku w otoczonych lasami wsiach na polsko-białoruskim pograniczu założył religijną osadę Wierszalin. Zjawisko to (tzw. sekta Ilji) wyrosło z głębokiej, ludowej duchowości prawosławnej ludności białoruskiej tego regionu. Prace nad tym mitem (np. słynny Turlajgroszek czy Wierszalin. Reportaż o końcu świata) zdefiniowały język teatru Piotra Tomaszuka. Twórcę najbardziej fascynuje specyficzne zjawisko, które można nazwać synkretyzmem religijnym. W jego spektaklach mieszają się ze sobą prawosławna mistyka (ikona, śpiew cerkiewny) oraz rzymskokatolicki rytuał. Kluczowym elementem jest kultura ludowa, zabobony i gusła (np. motyw podlaskich szeptuch w spektaklu Wziołowstąpienie).
Równie ważny jest jego dialog z klasyką, zwłaszcza z Mickiewiczem i romantyzmem. Tomaszuk nie rekonstruuje wielkich dzieł, lecz twórczo je przekształca, wydobywając ich wymiar obrzędowy i duchowy, dzięki czemu klasyka staje się żywym doświadczeniem, a nie muzealnym zabytkiem. Szczególne miejsce w jego twórczości zajmuje dialog z romantyzmem, zwłaszcza z „Dziadami” Mickiewicza, które reżyser przekształca w autorski rytuał sceniczny, aktualizując dziedzictwo romantyczne jako narzędzie refleksji nad pamięcią, wspólnotą i transcendencją.
Polska krytyka uznaje Wierszalin za kontynuatora tradycji Teatru Reduta Juliusza Osterwy, Teatru Laboratorium Jerzego Grotowskiego i Cricot 2 Tadeusza Kantora. Dorobek Tomaszuka został doceniony licznymi nagrodami, wśród nich Nagrodą im. Konrada Swinarskiego (1993), Nagrodą im. Leona Schillera (1995), Srebrnym (2006) i Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2023) oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2023).
Te wieloletnie osiągnięcia wybitnego twórcy Teatru Wierszalin doceniła także nasza uczelnia. Senat Uniwersytetu w Białymstoku nadał Piotrowi Tomaszukowi tytuł doktora honoris causa 8 lipca 2026 roku. Uroczyste wręczenie dyplomu odbyło się 28 października 2026 roku w nowym gmachu nauk humanistycznych w kampusie UwB, w obecności przedstawicieli świata kultury, nauki i sztuki.
Inicjatorem postępowania był Wydział Filologiczny. Promotorem został prof. dr hab. Jarosław Ławski, dziekan wydziału, a dorobek kandydata ocenili prof. dr hab. Piotr Biłos, prof. dr hab. Dariusz Kosiński i prof. dr hab. Wiesław Czołpiński. Wszyscy jednogłośnie poparli wniosek. Tomaszuka uhonorowano nie tylko za osiągnięcia reżyserskie i stworzenie Wierszalina, lecz przede wszystkim za wykreowanie oryginalnego języka teatralnego, który wyrasta z kultury Podlasia i pogranicza, a dotyka najbardziej uniwersalnych pytań o człowieka.
W swojej laudacji prof. dr hab. Jarosław Ławski, Dziekan Wydziału Filologicznego przedstawił Tomaszuka jako artystę, który nie oddziela sztuki od życia. Odwołał się do jego słów o „artyście progresywnym”, dzięki któremu dzieło staje się częścią życia, a życie częścią dzieła. Podkreślił też, że sukces jego twórczej pracy ma wymiar zespołowy, bo jest związany z ludźmi Wierszalina, a jednocześnie jest przykładem twórcy konsekwentnie wiernego własnej wizji przez blisko cztery dekady. Według promotora największym osiągnięciem artysty jest przywracanie wiary w sens sztuki i w wartość nieustannego poszukiwania.
Recenzenci zwrócili uwagę na różne aspekty twórczości Tomaszuka. Prof. Czołpiński wskazał, że jego teatr „przekracza granice lokalności, zachowując jednocześnie głęboką autentyczność”, a jego dorobek stanowi trwały wkład w kulturę polską i europejską.
Dr hab. Krzysztof Korotkich, prof. UwB w zastępstwie za recenzenta prof. dr. hab. Dariusza Kosińskiego ocenił, że Tomaszuk od początku nadawał i wciąż nadaje Wierszalinowi swoje autorskie piętno artystyczne i ludzkie.
- Odważyłbym się powiedzieć nawet, że jest to w tej chwili jedyny istotnie żywy i nadal twórczy polski teatr autorski, a więc taki, którego koncepcja i działalność stanowią wyraz zainteresowań, potrzeb, skłonności i pasji jednej wybitnej jednostki.
Z kolei prof. dr hab. Piotr Biłos, patrzący z francuskiej perspektywy, dostrzegł, że teatr Tomaszuka jest krytyczny wobec mitu, mesjanizmu, wspólnoty i teatru jako efektu, ale nie jest demaskatorski. Nie redukuje pragnienia sacrum do złudzenia. Interesuje go energia dążenia człowieka, który pragnie sensu, wspólnoty i słowa, mimo że go ranią. Usuwa znaki współczesności, by dotrzeć do warstwy słowa, mitu i obrzędu. Katastrofa jest tu momentem rozpoznania, pokazuje granice ludzkiej zdolności do udźwignięcia sensu, ale też wielkość samego dążenia, które choć na chwilę pozwala pomyśleć, nazwać i przeżyć świat na nowo.
Sam dr h.c. Piotr Tomaszuk swój wykład zaczął od zaznaczenia szczególnej roli zespołu Teatru Wierszalin:
- Szanowni Państwo tutaj zebrani, gdzie specjalne miejsce zajmuje zespół Teatru Wierszalin, czyli ci ludzie, bez których ten teatr po prostu nie dotrwałby do dziś. Bo teatru nikt nie tworzy w samotności ani teatr nie powstaje tylko dlatego, że reżyser czy artysta postanowił się w nim spełnić. Teatr jest sztuką umiejętnego dzielenia twórczości pomiędzy wszystkich, którzy chcą się wspólnie radować i bawić tą twórczością, wspólnie żyć w twórczym domu, jakim jest tak naprawdę Teatr Wierszalin.
Swoje wystąpienie poświęcił rozważaniom o istocie teatru i sztuki, relacji aktora-szamana z figurą-totemem, kreowaniu inności oraz napięciu między sacrum a profanum. Podkreślał także szczególną rolę widza, bez którego teatr nie może zaistnieć, przybliżając jednocześnie ideę „wierszalińskiego inaczej”:
- Czy w ogóle komuś do czegoś jest potrzebne, abyśmy w sztuce czynili coś inaczej. Dlaczego jako ludzie dostrzegamy fakt odmienności? W sztuce odmienności właśnie nadajemy wartość specjalną i przydajemy nadzwyczajne znaczenie. Dla człowieka świadomość, że coś może zdarzyć się lub istnieć inaczej to podstawa jego kombinatoryki i wyróżnik inteligencji. Zdolność zauważenia, że coś może przebiegać inaczej niż biegło do tej pory, stanowi sedno postępu ludzkości i jej sukcesu wśród innych form oraz gatunków życia, a nic nie rozwija lepiej ludzkiej kreatywności i tego poczucia inaczej niż sztuka. Sztuka jest wiecznym żywiołem kreowania inności – mówił doktor honorowy UwB Piotr Tomaszuk.
Zwrócił uwagę na tkwiącą w każdym z nas tęsknotę za zaznaczeniem swojej obecności, niczym odcisk dłoni pozostawiony na ścianie jaskini świata:
- Odbić rysunek dłoni, rysunek jedyny - jak podpis, rysunek złożony na zawsze. Ja jeszcze skrobię na ścianie, jeszcze dorysowuję, ale pod tym rysunkiem jest podpis Teatr Wierszalin – podkreślał Piotr Tomaszuk.
W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych. Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności
Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.